Pierwsze pięć powtórzeń idzie wzorowo, przy szóstym pies odwraca głowę i zaczyna węszyć w trawie. W woreczku zostały jeszcze nagrody, ale to kawałki suszonego mięsa wielkości pudełka zapałek, a pies zjadał każdy po pół minuty. Sesja rozsypała się nie przez brak motywacji, tylko przez nagrodę z innej kategorii niż zadanie. Różnica między smaczkiem treningowym a przekąską wygląda na kosmetyczną, a decyduje o tym, czy pies dotrwa do końca ćwiczenia.
Czym różni się smaczek treningowy od zwykłej przekąski
Smaczek treningowy to nagroda wielkości paznokcia, którą pies zjada w jedną–dwie sekundy, bez gryzienia i przełykania na raty. Zwykła przekąska ma zająć psa na dłużej i jest z założenia większa, twardsza i bardziej kaloryczna. To ta sama kategoria produktów, ale zupełnie inne zastosowanie.
Różnica sprowadza się do funkcji. Przekąska jest celem samym w sobie, smaczek treningowy to narzędzie, które ma zniknąć z pola uwagi psa natychmiast, żeby mógł wrócić do pracy.
Stąd inne wymagania wobec formy. Nagroda treningowa powinna być miękka, dająca się przełamać palcami i na tyle sucha, żeby nie brudziła dłoni ani kieszeni.
Dlaczego rozmiar nagrody i tempo jej zjedzenia decydują o skuteczności treningu
Pies łączy nagrodę z zachowaniem, jeśli dostanie ją w ciągu jednej do trzech sekund. Każda sekunda dłużej rozmywa informację, a nagroda, którą pies rozgryza pół minuty, przestaje być komunikatem i staje się przerwą w sesji.
Liczy się też liczba powtórzeń. Dobra sesja to kilkadziesiąt krótkich prób w kilkanaście minut, a przy takim tempie smaczki treningowe dla psa muszą być małe i miękkie, żeby pies nie najadł się po dziesiątej próbie.
Dobra miara to kawałek nie większy niż groszek u psa małego i niż paznokieć kciuka u dużego. Jeśli po sesji pies jest wyraźnie najedzony, nagrody były za duże, a powtórzeń wyszło mniej, niż mogło.
Hierarchia nagród: jak zbudować skalę wartości smaczków
Psy wyraźnie różnicują wartość jedzenia. Zbuduj trzy poziomy: nagrody niskiej wartości do rzeczy opanowanych, średniej do znanych komend w nowym miejscu i wysokiej — mięsnych, aromatycznych — do zadań trudnych i pierwszego poprawnego wykonania.
Zasada jest prosta: im trudniejsze zadanie i im więcej wokół rozpraszaczy, tym wyższa wartość nagrody. Jeśli za przywołanie z parku pies dostaje to samo co za siad w kuchni, przywołanie przegra z każdym ciekawszym zapachem.
Górny poziom hierarchii trzymaj w rezerwie. Nagroda podawana przy każdym powtórzeniu po kilku dniach przestaje być czymkolwiek wyjątkowym, więc najlepsze kąski zostaw na przełomowe momenty.
Ile smaczków dziennie może zjeść pies i jak nie rozregulować diety
Wszystkie nagrody razem powinny mieścić się w około 10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego psa. W dniu intensywnego treningu najprościej odjąć odpowiednią część od porcji posiłku, zamiast dokładać kalorie ponad normę. Przy kilku sesjach dziennie sprawdza się odmierzenie części suchej karmy i użycie jej jako nagrody podstawowej.
Łatwiej to kontrolować przy produktach jednoskładnikowych, gdzie wiadomo dokładnie, co pies dostaje. Chude, lekkostrawne mięso sprawdza się u psów wrażliwych pokarmowo — z tego powodu smaczki z kaczki dla psa bywają wybierane do dłuższych sesji częściej niż tłuste przekąski.
Nowy smakołyk wprowadzaj poza treningiem, w pojedynkę i w małej ilości. Sesja szkoleniowa to zły moment na sprawdzanie, jak pies zareaguje na nieznany składnik.
Jak dobrać smaczki do psa i rodzaju treningu
Zacznij od sprawdzenia, co dla twojego psa naprawdę ma wartość: podaj dwa różne smaczki obok siebie i zobacz, po który sięga pierwszy. Z psem mało zainteresowanym jedzeniem trenuj przed posiłkiem, nie po. Jeśli pies odmawia jedzenia w terenie mimo głodu, przyczyną zwykle nie jest smaczek, tylko stres — obniż wtedy poziom trudności albo skonsultuj się z behawiorystą.
Rodzaj treningu też ma znaczenie. Do nauki komendy w domu wystarczy nagroda niskiej wartości podawana często, a do pracy nad przywołaniem potrzebujesz czegoś mięsnego, po co pies sięgnie mimo rozproszeń.
Zanim kupisz kolejne opakowanie, odpowiedz sobie na cztery pytania:
- Czy pies zjada tę nagrodę w dwie sekundy, czy musi ją rozgryzać?
- Ile powtórzeń planujesz w jednej sesji i ile to daje kalorii?
- Czy masz nagrodę wyższej wartości na trudne sytuacje w terenie?
- Czy skład jest na tyle prosty, że wiesz, co pies dostaje?